poniedziałek, 31 grudnia 2012

Stare Miasto nocą / Wesołego Nowego Roku!!!

Witajcie :3 dziś dla was przygotowałąm troszkę (dużo) zdjęc ze starego miasta w Warszawie,  które robiłam w sobotę, piątek? jak wybrałam się na spacer ;p A teraz chciałabym życzyc wam wszystkiego Najlepszego z okazji Nowego 2013 roku :) żeby to był obfity rok, jeśli chodzi o lalki dla was :D i ogólnie spełnienia marzeń, także tych nie lalkowych :) żeby ogólnie był dużo lepszy od poprzedniego!

A co do postanowień noworocznych to oprócz tych ludzkich jak schudnięcei ;) to zamierzam powiększyc moją lalkową familie o 2 lalki :) teayanga i dala/byula, jak będzie zobaczymy, ale takie są na razie moje plany :) Wszystkiego Najlepszego jeszcze raz!!!!!


 














Owce <3



















A to zdjęcie chciałabym dodac na konkurs u Rybika

wtorek, 25 grudnia 2012

Pullip Suiseiseki :3

Powiem tak, przybyła do mnie i ją otworzyłam, jakiejś większej fotorelacji nie stworzyłam, ale sądzę, że to powinnno wam wystarczyc :3 


jej włosy są... mięciutkie, ale do czasu :/ boje sie z nią cokolwiek zrobic, na żywo jest śliczna, własnie taka jaką sobie wymarzyłam :3 cały czas nie wierze, że ją mam >.< Jestem taka szczęśliwa :3 

A z innej beczki to Victorique dostała lalkę pod poduszkę (6 grudnia) ale nie wiem do końca, czy własnie o taką mi chodziło... nie otworzyłam jej jeszcze, bo nie wiem czy jej przypadkiem nie wymienie (mam na to miesiąc) Zobaczcie:


rzecz jasna zdjecie nie jest zrobione przeze mnie :)

Co ja jeszcze powinnam wam powiedziec? Nie wiem... 
A jak wam minęła Wigilia?

poniedziałek, 24 grudnia 2012

Przygotowania Do Świąt!

Od razu mówie, że post jest długi :) więc dla tych, którzy nie dadzą rady obejrzec go w całości chciałabym życzyc Wszystkiego Najlepszego :3 Dużo szczęścia, Zdrowia, pomyślności i przede wszytkim Dużo lalek i spełnionych marzeń :)

No to lecimy z tym koksem!


V: Ok, no to jestem tutaj chyba może byc...


V: No to co? Zaczynamy!!!



X: Po pierwsze choinka,


X: No i stół też jest Ważny.
V: I krzesła :)


X: Teraz czas na Bombki,




X: I obrus,



V: No dobra, jeszcze czymś trzeba zwabic Mikołaja.
X: tak, Masz rację.





V: Dobra teraz cichutko, żeby nie spłoszyc Mikołaja.



V&X: Wesołych Świąt!!!


V: To ja zmykam papa :)



No i czym byłyby Święta bez prezentu :) zapraszam na Bonusy :D











V&X: Do następnego postu!!!

P.S.
Tak, wiem wpis bardzo kreatywny, np, ale sie troszkę nie wyrobiłam >.< zbyt dłużo czasu przeznaczyłam na szycie kiecki Victorique, Cóż kiedyś wszystko wytłumaczę, a teraz lecę na Wigilię! 
Jeszcze raz Wszystkiego Dobrego :3

piątek, 14 grudnia 2012

Ups...

Właśnie miałam dodac post, o tym, że my też podziwiamy Zazie w Oliwii, ale los tak chciał, że przy wczorajszym robieniu fotorelacji, Victoriquę rozłożyło... dosłownie >.< nic poważnego, no ale do kupy trzeba ją poskladać, a nie obejdzie się to bez zdjęcia główki, którą i tak miałam zdjąć, aby przymocować jej rzęski i coś wykombinować z lekko rozluzowaną szyją :)

Ostatnio obiecałam wam, że dodam obrobione zdjęcia z sesji w obitsu, tak też zrobiłam :) tyle, że cóż, zdjęcia jak mówiłam robione o zachodzie słońca, więc osietlenie było masakryczne :/ szczególnie te szumy... których osobiście nie zabardzo  lubię, no ale cóż lepsze to niż jakbym miała dodać "suchy" post :3

(Zdjęcia są zmniejszone, żeby nie zawalały mi miejsca na blogu >.<)



 (tutaj widzimy konieczną potzrebe przyklejenia wiga >.<)



*od tej pory zbyła noc*




i mały bonuski :)




środa, 12 grudnia 2012

Obitsu?

Wiem, jestem okrutna :3
niby przywróciłam blog do ponownej egzystencji, ale wpisów i tak nowych nie dodaje. Wybaczcie mi, ale po zdjęciu gipsu mam tak duże zaległości i naprawdę chciałabym to wszystko nadrobic przed świętami :)

no a teraz cóż, pewnej tajemniczeej osobie z formspringa obiecałam, że dodam zdjęcie Victorique w obitsu, oczywiście zrobiłam sesję w sobotę, ale robiłam ją ok godziny 16 gdy się już zciemniało i cóż... nie zabardzo podobają mi się te zdjęcia, możliwe, że je dodam, ale bez obróbki nie przejdą, a na to niestety potrzeba czasu :( Narazie dodam wam jedno zdjęcie, nie z tej sesji, zrobiłam je z nudów w nocy gdy się nudziłam, zgasiłam światło i zapaliłam jedną lampkę, no i nie potzreba w tym przypadku żadnej obróbki :) bardzo mi si zdjęcie owe spodobało, wię proszę bardzo oto one:



P.S.
Dodałam pewną panne do zkładki "Waiting For" jesteście ciekawi kto to?



piątek, 30 listopada 2012

Molly is back!!!

Tak, tak dobrze przeczytaliście. Wracam i to miejmy nadzieje na stałe :3 
Jak to było z tą ręką? Ahh no nieciekawie, palec się nie zrósł, miałam przedłużony gips (łącznie 6 tygogodni), ale koniec końców wszystko już jest na swoim miejscu :) "To Coś Białego" zdjęli mi 2 tygodnie temu :3 taaa jestem okrutna, bo mogłam już wtedy do was napisać. Tylko problem w tym, że no właśnie nie mogłam, bo jak się jest takim kujjonem jak ja to się bierze udział w olimpiadach :) do których trzeba się uczyc moi drodzy :3 dzis napisałam 2 etap z Geografii no i poszło mi całkiem całkiem, mam nadzieje, że do 3 się dostane. No a później się zobaczy co będzie :3

Dobra ja się rozpisałam, a tu najważniejszy fakt mnie ominął ;d mam do was pytanie, CZY WY WOGÓLE PAMIĘTACIE I KOJARZYCIE KIM JA JESTEM? bo sądzem, że przy takim natłoku podobnych blogów już trudno rozróżnic który to który :3

Dla przypomnienia mam dla was jedno zdjęcie Victorique :3 zrobiłąm je ze 3 tygodnie temu (tak, tak, mistrz potrafi nawet z gipsem na ręcę zdjęcia robic xd) Okazja była taka, że rodzina ze Śląska przyjechała i zwiedzaliśmy z nimi Warszawę, a że w listopadzie bilety do zamku były darmowe to i ja skorzystałam i poszłam po raz 101 do naszego pięknęgo zamku królewskiego ;d 
No a teraz co do samego zdjęcia, przepraszam, że lekko rozmyte no i nie ma zbytnio ładnego kadru, ale jak mówie bilety były za darmo, co za ty idzie tłumu ludzi pełno. To i tak cud, że w miarę mało osób po tej stronie sali było w tej jednej sekundzie, dlatego tez mam tylko jedno zdjęcie (po prostu więcej się nie dało) 
a teraz nie przedłużając o to słynna fotka:


A teraz przejdźmy do faktu co się u mnie zmieniło :3 Po pierwsze cierpię na jakieś załamanie nerwowe, pamiętacie jak w zeszłym roku gdy zdecydowałam się na Suiseiseki okazała się wyprzedana? otóż od końca Września obserwowałąm zjawisko zniknięcia mojej ukochanej dal Joujou z pullipstyle, jakiś miesiąc temu zanalazła się w zakładce "wyprzedane" jej ceny w ebayu od razu jak na zawołanie skoczyły +200 dolców w górę, normalnie porażka na linii... Isula mi sie zachciało -.- i tak nic z nim od tego okresu nie zrobiłam a mogłam miec i dal i isula, eh co począc na głupotę ludzką. Oczywiście następną mieszkanką mojego domu zostanie Suseiseki, ale o tym miedy indziej :p

gdy już omówiliśmy sprawę załąmania nerwowego, przejdźmy teraz do spraw "zmiany" o tóż Vica w sobotę została zobistowana :3 znalazła się na ciałku mieciutkim o rozmiarze S. Narazie jestem zadowolona, aczkolwiek zobaczymy co będzie później ;p i tutaj przedstawiem taki mały satyryczny obrazek:


Co by tu jeszcze? nic mi nie przychodzi do głowy, aczkolwiek pewnie coś wymyśle, ale o tym już w następnym poście :3